Jajecznica wydaje się najprostszym daniem świata, a jednak łatwo ją przesuszyć. Mój sposób to mały ogień, dużo masła i ciągłe mieszanie szpatułką. Jajka ścinają się wtedy powoli, w miękkie, kremowe płatki.
Patelnię zdejmuję z ognia chwilę wcześniej, niż wydaje się, że trzeba. Jajecznica dochodzi jeszcze na talerzu i dzięki temu zostaje wilgotna. Solę ją na końcu, żeby dopasować smak do dodatków. Możesz też posolić jajka przed smażeniem; o kremowej konsystencji decyduje przede wszystkim łagodny ogień i nieprzesmażenie.
Składniki
1 porcja
Ile chcesz zrobić?
Stuknij składnik, żeby go odhaczyć.
Przygotowanie
-
Roztrzep jajka
Jajka wbij do miseczki, dodaj mleko i roztrzep widelcem, tylko do połączenia żółtek z białkami.
Wskazówka: Jajka wyjmij z lodówki 15 minut wcześniej, wtedy ścinają się równiej.
-
Rozpuść masło
Na patelni rozpuść masło na małym ogniu, tak żeby się nie zrumieniło.
-
Smaż powoli
Wlej jajka i mieszaj szpatułką, zgarniając je od brzegów do środka. Smaż 3-4 minuty, aż będą ścięte, ale wciąż lśniące.
-
Dopraw i podaj
Zdejmij z ognia, dopraw solą i pieprzem i posyp szczypiorkiem. Podawaj od razu z pieczywem.
Moje wskazówki
Na boczku: wytop na suchej patelni 50 g pokrojonego boczku, odlej część tłuszczu i smaż na nim jajka.
Z pomidorami: podsmaż na maśle pokrojonego pomidora bez pestek, dopiero potem wlej jajka.
Jesienią dodaj garść podsmażonych kurek albo pieczarek.
Na weekendowe śniadanie polecam też szakszukę, czyli jajka w sosie pomidorowym z papryką, albo puszysty omlet.
Przechowywanie
Jajecznica jest najlepsza od razu, nie nadaje się do odgrzewania.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował. Twoja opinia pomoże innym!